Co warto wiedzieć o butach do CrossFitu?
Zdaniem eksperta

Co warto wiedzieć o butach do CrossFitu?

Popularność CrossFitu stale rośnie, a wraz z nią zapotrzebowanie na mniej lub bardziej niezbędne gadżety. Zdecydowanym numerem jeden na liście zakupów początkującego crossfitera jest para butów. Jakie modele są najlepsze? Na co zwrócić uwagę przy ich wyborze?

udostępnij

Filip AntoszewskiFilip Antoszewski / 11-04-2019

Jeszcze parę lat temu na rynku nie było ani jednego modelu butów przeznaczonych stricte do uprawiania CrossFitu lub nawet do treningu funkcjonalnego. Ćwiczyło się więc w trampkach, adidasach do biegania czy modnych pięciopalczastych Vibramach (Fivefingers). Sytuacja uległa zmianie wraz z kontraktem, jaki został podpisany przez firmę Reebok – zobowiązała się ona do sponsorowania zawodów, tzw. Games, czyli crossfitowych igrzysk. W zamian otrzymała wyłączne prawo do określania swoich produktów jako oficjalnie przeznaczonych do uprawiania CrossFitu. Warto wiedzieć, że umowa obowiązuje do dziś i wszyscy pozostali producenci mogą co najwyżej oferować sprzęt do treningu funkcjonalnego.

Czym wyróżniają się buty do CrossFitu?

Kontrakt z organizacją CrossFit nie oznacza, że Reebok jest jedynym producentem crossfitowych butów i odzieży. Taki sprzęt ma w swojej ofercie większość głównych marek na rynku, np. Nike, Adidas czy Under Armour. Wspólną cechą wszystkich modeli obuwia, niezależnie od producenta, jest duża wszechstronność. W odróżnieniu od tradycyjnych sportów, np. koszykówki czy piłki nożnej, CrossFit charakteryzuje się o wiele szerszym spektrum ruchów wykonywanych przez ćwiczących – jest ono praktycznie nieskończone. Biegamy, podnosimy ciężary, ćwiczymy gimnastykę i wiosłujemy na ergometrach. Buty muszą nam pomagać (albo chociaż nie przeszkadzać) w wykonywaniu każdego z pojawiających się na treningach ćwiczeń.

Wcześniej głównie biegałem. Czy do CrossFitu nie mogę używać tych samych butów?

Powyższe pytanie jest prawdopodobnie najczęściej zadawanym trenerom w klubach przez początkujących crossfiterów. Większość z nas posiada parę butów do biegania – niezależnie od tego, czy były często używane, czy raczej dotychczas większość czasu spędziły na dnie szafy – nie zdadzą one egzaminu podczas treningu w boksie. Ćwiczący nie wiedzą, czemu już na początku przygody z CrossFitem zaleca się im zakup nowych butów. Dzieję się tak, gdyż buty do biegania są jednym z najgorszych wyborów – zwykle mają podeszwę wykonaną z dużej ilości miękkiej pianki, przez co narażają stawy (szczególnie kolana oraz kostki) na uraz spowodowany zbyt małą stabilizacją. Naprawdę warto zainwestować chociaż w podstawowy model buta do treningu funkcjonalnego, a w ostateczności, przy wymagających największej stabilności ćwiczeniach (np. martwy ciąg lub przysiady) po prostu zdjąć obuwie. Takie rozwiązanie może być jednak nieco uciążliwe, gdyż w większości treningów ćwiczenia są przeplatane i zaplanowane bez przerw pomiędzy. Jeśli trafimy na połączenie podnoszenia ciężarów z dwustumetrowym biegiem, będziemy skazani na ciągłe ubieranie i zdejmowanie butów.

Czym są „liftery”?

Jeśli umieścilibyśmy wszystkie rodzaje butów na skali miękkości, po jednej stronie znalazłyby się biegówki (najmiększe), zaś po drugiej tzw. „liftery”, czyli buty przeznaczone do podnoszenia ciężarów. Są one wyposażone w wysoki obcas, który pomaga zachować pionową sylwetkę podczas przysiadu. Podeszwa jest albo zupełnie sztywna, albo przynajmniej utwardzona w tylnej połowie. Takie buty przydadzą się w zasadzie tylko do jednego typu treningu – pracy z dużym obciążeniem przy użyciu sztangi. Z tego względu, jeśli jesteśmy osobą początkującą, możemy spokojnie odłożyć ich zakup na później. Jeśli nie planujemy kariery zawodniczej, tak naprawdę nigdy nie będą nam niezbędne. Mogą jednak być bardzo pomocne, ale o ich zakupie pomyślmy po roku uczęszczania do boksa.

No dobrze, to jakie buty powinienem kupić?

Udało nam się na razie wykluczyć dwa skrajne typy butów. Pośrodku skali napotkamy wszystkie modele typowo przeznaczone do CrossFitu, z których powinna korzystać większość trenujących. Buty powinny mieć relatywnie płaską podeszwę (wzorcowy spadek pięta-palce mieści się w okolicach 6 mm). Ważne, aby nie były nadmiernie ciężkie, ponieważ przyjdzie nam w nich biegać, podciągać się na drążku czy skakać na skrzynię. Przyda się również wytrzymała cholewka, ponieważ nasze obuwie będzie wystawione na działanie szorstkiej podłogi, typowej dla crossfitowej siłowni, lin do wspinaczki i wielu innych wyzwań. Flagowe modele wiodących producentów, takie jak Reebok Nano 8 czy Nike Metcon 4 spełniają wszystkie powyższe warunki. Jeśli szukamy czegoś mniej mainstreamowego, możemy sięgnąć po Inov8 Fastlift 235 lub Nobull Trainer.

Czy zawsze warto wybierać najwyższy i najnowszy model?

Jeśli dopiero zaczynamy ćwiczyć, pojawia się pytanie, czy najnowsze, najmodniejsze buty to jedyny słuszny wybór. Oczywiście, że nie! Jeśli nie czujesz konieczności posiadania nówek, równie dobrze z zadaniami, jakie czekają Cię na treningu poradzą sobie poprzednie wersje wspomnianych modeli. Świetne opinie zbierają Reebok Nano 4, a narzekać na pewno nie będziesz też na Nike Metcon 2. Bardzo interesującym modelem będzie także Reebok Speed TR. Są to obuwie o zbliżonej konstrukcji do butów Nike, jednak dzięki wykorzystaniu nieco tańszych materiałów oraz rezygnacji z korzystania ze znaku towarowego CrossFit ich cena jest znacznie bardziej przystępna.

Podsumowując, wybierając buty do CrossFitu, warto przede wszystkim zwrócić uwagę na to, aby obuwie były jak najbardziej wszechstronne. Na szczęście odpowiednich modeli pojawia się coraz więcej – ogranicza Cię więc tylko gust i budżet. Pamiętaj, że buty za Ciebie nie będą trenować, ważne jest jednak, by pozwoliły Ci dać z siebie sto procent.

oferty sponsorowane

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro