Co spakować na dłuższy wyjazd z dzieckiem? (opinie blogerek)

Co spakować na dłuższy wyjazd z dzieckiem? (opinie blogerek)

autor: Dominika Górtowska, data publikacji: 30-04-2015

Każdy dłuższy wyjazd z dzieckiem to dla rodziców sprawdzian logistycznych umiejętności. Należy zabrać wszystko, co niezbędne (a nawet trochę więcej), i pomieścić to w stosunkowo niewielkim bagażniku samochodu. W tym przypadku sukces wymaga doświadczenia. O to, co zabrać w podróż z dzieckiem, zapytaliśmy blogerki parentingowe. Zobaczcie, co nam poradziły.

Malwina Bakalarz, autorka bloga Bakusiowo.pl

Bagaż podręczny, który pakujemy do samochodu/pociągu/samolotu musi: pozwolić nam na zaspokojenie głodu i pragnienia dziecka, zapewnić mu stałą rozrywkę, zawierać przedmioty awaryjne, takie jak: pieluszka, dodatkowa para spodni czy bluzeczka, gdyby dziecko w czasie jazdy zwymiotowało bądź przeciekłaby pieluszka. A że dzieci „uwielbiają” urozmaicać podróż swoim rodzicom, przynajmniej jedną sytuację kryzysową mamy jak w banku.

Powinniśmy mieć też dostęp do ciepłej wody. Możemy zabrać ją w termosie albo wykorzystać podgrzewacz samochodowy. Mleko warto podzielić na gotowe porcje. Nieocenione są tu pojemniki na mleko modyfikowane, które napełniamy przed podróżą. Są na tyle wygodne, że możemy dozować jedzenie nawet podczas jazdy, bez obawy, że zawartość wyląduje poza butelką. Ze słoiczków i karmienia łyżeczką lepiej na czas podróży zrezygnować.

O pieluszkach i chusteczkach nawilżanych chyba nie muszę wspominać – są niezbędne każdemu małemu podróżnikowi. Dobrym pomysłem jest zaopatrzenie się w specjalną torbę podróżną lub użycie tej, z której korzystamy w czasie spacerów.

Dziecko podczas podróży potrzebuje również rozrywki. Idealnym rozwiązaniem jest zakup tabletu. W samochodzie możemy umieścić go w zakładanym na siedzenie organizerze, dzięki czemu nie musimy obawiać się, że dziecko upuści sprzęt.

Na dłuższy urlop powinniśmy zabrać dwie wersje garderoby. Owszem, istnieje coś takiego jak długoterminowa prognoza pogody, jednak o jej zawodności przekonał się z pewnością każdy z nas. Oprócz dwóch wersji garderoby dobrze jest przygotować większą liczbę ubranek: najlepiej dwa razy więcej zestawów niż planowanych dni pobytu. Są dni, kiedy jeden zestaw w zupełności wystarczy, są też takie, kiedy dziecko trzeba przebierać trzykrotnie.

Musimy zadbać także o komfort psychiczny dziecka. Nasze pociechy najbezpieczniej czują się wśród znajomych przedmiotów. Dlatego dobrym rozwiązaniem będzie zabranie ze sobą ulubionych zabawek, poduszki, kołderki, które pachną domem.

Ilona Pawłowska-Nawrot, współautorka bloga Bless The Mess

Przyznaję, że opanowanie podstawowych zasad pakowania na wyjazdy z dzieckiem zajęło mi trochę czasu i owocowało kilkoma stresującymi sytuacjami. Dzieci są bardzo różne i o ile pakowanie niemowlaka wygląda podobnie (zapas pieluszek, chusteczki nawilżane, kremy pielęgnacyjne, środki do kąpieli, mleko, naczynia, a u mam karmiących piersią dodatkowo osłonki na biust i odciągacz do pokarmu, a do tego rożek, ubranka, kocyk, kilka zabawek), starszaki mają już swoje przyzwyczajenia, które trzeba respektować.

Dla mojego synka najważniejszym przedmiotem jest… ulubiona poduszka. Filip na niej nie tylko śpi, w ciągu dnia chodzi z nią po mieszkaniu, lubi się też do niej przytulić, gdy ogląda bajki. Niezbędnym i najważniejszym elementem wakacyjnego ekwipunku jest zatem zabawka lub inny przedmiot, do którego dziecko jest przywiązane. Poza tym oczywiście zapas ubranek, pieluszki, kosmetyki, koc, kilka sztuk ulubionych przekąsek i napojów (na podróż) oraz potrzebne leki.

Nie należy zapominać o szczoteczce i paście do zębów, ulubionym kubku niekapku i dziecięcych sztućcach (o ile maluch takowych używa). Niezależnie od pogody i stanu zdrowia malucha przydadzą się: krem z filtrem albo taki na wietrzną pogodę, woda morska w sprayu i aspirator do nosa. Jeśli wyjeżdżamy w ciepłe kraje, lepiej kupić dziecku wcześniej odpowiedni strój do kąpieli oraz okulary przeciwsłoneczne – nie będziemy zmuszeni korzystać z produktów lokalnych, bazarowych, najczęściej nieodpowiednich dla dzieci.

Brzmi niegroźnie? Pomyślcie więc, co będzie, gdy do tej listy dodamy wózek spacerowy i składane turystyczne łóżko. A przecież bez nich żaden dłuższy wyjazd się nie uda.

Katarzyna Walas, autorka bloga Czym zająć Malucha?

Do dłuższego wyjazdu z dzieckiem należy się odpowiednio przygotować. Poza ubraniami i kosmetykami warto zabrać ze sobą jakiś kocyk, który pozwoli nam okryć dziecko, kiedy na przykład zaśnie podczas podróży. Polecam również przygotować mała apteczkę. Kiedy w nocy wystąpi u dziecka niespodziewana gorączka, ostatnią rzeczą, o której będziemy myśleć, to poszukiwania nocnej apteki.

W czasie podróży, jak i samego pobytu, przydadzą się zabawki, które zajmują niewiele miejsca, a zapewniają dziecku długą i ciekawą zabawę. W takich sytuacjach świetnie sprawdzają się zestawy z pisakami suchościeralnymi. To umożliwia wielokrotne rysowanie i rozwiązywanie różnych zadań. Polecam także zabranie kart do gry w Piotrusia. Gdy znudzi nam się klasyczna wersja gry, możemy je wykorzystać do zabawy w memo, a nawet budowania małych domków. Przy starszych dzieciach sprawdzą się także gry w mniejszych formatach, typowo podróżne. Warto zabrać ze sobą również figurki, które umożliwiają odgrywanie różnych scen. W bagażu podręcznym nie powinno zabraknąć też książek. Poza czytaniem, mogą one służyć także do innych zabaw, takich jak: wyszukiwanie szczegółów na ilustracjach, wskazywanie rzeczy o określonych kształtach lub kolorach.

Jeśli nasze dziecko lubi zabawy plastyczne, można też spakować zeszyt/blok oraz kilka kredek lub farb w sztyfcie. Przyda się również jedno pudełko ciastoliny. Przy takich wyjazdach sprawdzi się także tablet. Przed wyruszeniem z domu wgrajmy na niego bajki i ściągnijmy odpowiednie aplikacje. Nawet jeśli na co dzień nie korzystamy z tego typu gadżetów, w czasie dłuższych wyjazdów mogą się okazać bardzo pomocne.

Monika Ziarek, autorka bloga BycieMamą.pl

To, co należy spakować, wybierając się na wyjazd z dzieckiem, zależy przede wszystkim od tego, w jakim wieku jest dziecko oraz dokąd się wybieramy. Niemowlęta, wbrew pozorom, znacznie łatwiej znoszą długą podróż, bowiem większość czasu po prostu śpią. W ich przypadku należy pamiętać przede wszystkim o akcesoriach do karmienia, czyli mleku, butelce, ewentualnie podgrzewaczu. Warto również zorientować się, czy w miejscu, do którego się wybieramy, można wypożyczyć wanienkę oraz łóżeczko turystyczne dla dziecka. Choć wciąż takich miejsc jest dość mało, to z roku na rok liczba hoteli czy pensjonatów przyjaznych rodzinom z dziećmi wzrasta.

Problem jest większy w przypadku energicznych przedszkolaków. Tym trzeba zorganizować zajęcie podczas podróży, inaczej zamęczą nas pytaniami: Kiedy dojedziemy? Daleko jeszcze? Planując więc dłuższy wyjazd z kilkulatkiem, koniecznie zabierz ze sobą podróżne gry planszowe, przenośne DVD lub tablet czy ulubioną książkę. Warto również przygotować sobie kilka zabaw podróżnych, np. zabawa w szukanie przedmiotów (czerwonego samochodu, znaku STOP, kościoła), tworzenie historyjek (jedna osoba wypowiada słowo, druga dodaje kolejne), wymyślanie wyrazów (pierwsza osoba mówi dowolny wyraz, następna musi wymyślić słowo zaczynające się od ostatniej litery wyrazu poprzedniego).

Wreszcie, wybierając się w podróż z dzieckiem, koniecznie zabierzmy ze sobą apteczkę, termometr i podstawowe lekarstwa. Z doświadczenia wiem, że lepiej być przygotowanym niż w nieznanym miejscu szukać po nocy apteki.