Co mieć ze sobą w aucie, gdy jedziemy za granicę?

Wybieramy się za granicę? Co powinniśmy mieć w aucie, by uniknąć problemów z tamtejszą „drogówką”? Oto kilka przydatnych rad, o których powinniśmy pamiętać przed wyjazdem do innego kraju.

Eustachy Bielecki Eustachy Bielecki / 28-10-2014

Gaśnica, trójkąt ostrzegawczy, kamizelka odblaskowa czy zapasowe koło to tylko kilka podstawowych elementów wyposażenia samochodu, które mogą być wymagane podczas podróży za granicą. Wbrew pozorom, prawo drogowe w Unii Europejskiej nie jest jednolite i w zależności od kraju może znacznie się różnić. Niestety kierowcy bardzo często zapominają o dodatkowych narzędziach, które zgodnie z prawem muszą się znaleźć w samochodzie. Brak któregokolwiek z elementów może kosztować nas nawet kilkaset złotych, które będziemy musieli wydać na mandat. Aby uniknąć nieprzyjemnych sytuacji podczas podróży za granicą, warto zapoznać się z obowiązującymi wymaganiami. Jaki sprzęt musi się znaleźć w aucie poza granicami kraju? Na co zwrócić szczególną uwagę?

Wymagane wyposażenie samochodu za granicą

W większości państw Unii Europejskiej do obowiązkowych elementów wyposażenia każdego pojazdu należy gaśnica. Sprzęt ten nie może być mniejszy niż 1 kg oraz co najmniej raz do roku powinien być poddawany przeglądom. Do samochodu najlepiej będzie się nadawać kompaktowa gaśnica typu ABC, która nie tylko skutecznie poradzi sobie ze zgaszeniem ognia w samym zarodku, ale także potrafi stłumić większy płomień na ciałach stałych. Koszt takiego sprzętu waha się pomiędzy 30 a 70 zł. Niezbędnym narzędziem jest także trójkąt ostrzegawczy. Sprzęt ten ma dość dużą powierzchnię odblaskową i może być widoczny z większych odległości. W przypadku awarii pojazdu trójkąt należy ustawić 30-50 metrów od samochodu, co da przejeżdżającym kierowcom czas na reakcję. Na autostradzie odległość ta to 100 metrów. Warto pamiętać, że trójkąt wykorzystujemy także podczas holowania pojazdu. Wówczas zamieszczamy go po lewej stronie od auta. Podczas gdy w Polsce apteczka nie należy do prawnie wymaganego ekwipunku samochodu, w Czechach oraz w kilku innych państwach UE za brak medykamentów w aucie możemy zapłacić niemały mandat. Jeszcze bardziej restrykcyjni są na drogach Słowacy, Słoweńcy oraz Niemcy. Tam w pojeździe koniecznie musi się znaleźć gaśnica wraz z trójkątem ostrzegawczym, mini apteczka, kamizelka odblaskowa oraz komplet zapasowych żarówek. Ruszając w podróż do Francji, warto pamiętać o posiadaniu dwóch jednorazowych alkomatów – dla kierowcy oraz pasażera.

Co warto wiedzieć, wybierając się za granicę autem?

Warto też pamiętać, że podróż samochodem poza granice Unii Europejskiej często wiąże się z koniecznością posiadania dodatkowych dokumentów. Jeśli jadąc do Rosji planujemy wspomagać się radiem CB, musimy mieć na to uprzednie zezwolenie. Podobne zasady obowiązują w Bułgarii, Szwecji, Słowenii, Serbii, Czarnogórze czy Turcji. Przy przekroczeniu granicy z Ukrainą czy Białorusią możemy mieć problem, gdy pojazd nie jest zarejestrowany na nas. Jeśli wybieramy się na wschód samochodem służbowym, warto uzyskać uprzednio upoważnienie od właściciela pojazdu (najlepiej po angielsku oraz w języku danego kraju).Wybierając się za granicę, należy także pamiętać, że prawo drogowe naszych zachodnich sąsiadów może być bardziej restrykcyjne. Tak na przykład za tzw. „jazdę na zderzaku” możemy być ukarani mandatem o wysokości 500 euro. Tymczasem zwykłe przekroczenie prędkości w takich państwach jak Belgia czy Austria może nas kosztować nawet 2 tys. euro.Wywinąć się od wymiaru sprawiedliwości służby drogowej nie będzie łatwo. W większości przypadków mandat trzeba zapłacić od razu na miejscu. Brak gotówki nie będzie tam dobrą wymówką. Policjanci w Austrii oraz w Niemczech posiadają w swoich wozach terminale płatnicze. Podróżując za granicą, wiedza o obowiązujących tam prawach jest niezwykle istotna. Warto jednak pamiętać, że wszystkie państwa członkowskie UE są sygnatariuszami „Konwencji o Ruchu Drogowym” (Wiedeń, 1968). Z tego dokumentu wynika, że zagraniczna służba drogowa nie ma prawa ukarać obcokrajowca, gdy jego auto jest wyposażone zgodnie z wymogami państwa, w którym pojazd był rejestrowany. Oznacza to, że karanie polskich kierowców za brak posiadania apteczki w Czechach jest nielegalne. Warto jednak zadbać o obowiązkowe wyposażenie auta, które pomoże uniknąć nam kłopotów i które może okazać się pomocne w awaryjnych sytuacjach.

oferty sponsorowane

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro