„Batman: The Telltale Series” – recenzja gry

„Batman: The Telltale Series” – recenzja gry

autor: Piotr Grabiec, data: 20-03-2017

Zeszłoroczna multiplatformowa gra przygodowa na licencji DC Comics stworzona przez studio Telltale bierze na tapet postać Bruce'a Wayne'a i jego alter ego. Gracz wciela się w Mrocznego Rycerza miasta Gotham i poznaje zupełnie nową historię, co wzbudzi zainteresowanie nawet wśród fanów znających „Batmana” na wylot.

Gra studia Telltale opowiadająca historię „Batmana” dość luźno traktuje materiał źródłowy. Owszem, spotykamy w niej dobrze znanych bohaterów, ale różnią się oni w mniejszych lub większych szczegółach od komiksowych pierwowzorów.

batman 20160815220344

Telltale korzysta ze sprawdzonej formuły

Owszem, gra ma taką samą formułę jak kilka ostatnich gier tego studia, w tym np. „The Walking Dead”, „The Wolf Among Us” i „Game of Thrones”. Wykorzystuje te same mechanizmy, ale opowiada zupełnie nową, świeżą i angażującą historię.

Opowieść została podzielona jak poprzednie gry Telltale na odcinki. W przypadku „Batman: The Telltale Series” udostępniono już wszystkie 5 epizodów, które zamykają ten rozdział przygód Batmana. „Batman” od Telltale to mimo wszystko powiew świeżości

Opowiadana historia skupia się na postaci Bruce'a Wayne'a, który spędził już sporo czasu w stroju nietoperza, walcząc z przestępczością w Gotham. Nie jest jednak u końca swojej drogi, a tak naprawdę dopiero rozpoczyna karierę Mrocznego Mściciela, a miasto zaledwie niedawno zaczęło go akceptować.

W grze pojawiają się dobrze znane postaci. Są to sojusznicy Batmana, tacy jak Alfred i policjant James Gordon. Nie zabrakło reporterki Vicky Vale i jednej z partnerek Bruce'a Wayne'a – Seliny Kyle, czyli Kobiety Kot. Obrazek dopełnia banda zbirów z Carminem Falconem i Oswaldem Cobblepotem na czele.

To, co może się podobać w „Batman: The Telltale Series”, to zmiana historii i charakterów kilku wybranych postaci. Kto i w jaki sposób został odmieniony na potrzeby tej produkcji, warto jednak odkryć samemu, ale dość powiedzieć, że nawet najwięksi fani „Batmana” będą momentami mocno zdziwieni.

batman 20160816001305

Paradoksalnie mamy tu mało Batmana w „Batmanie”

W „Batman: The Telltale Series” tytułowego Mrocznego Rycerza widujemy znacznie rzadziej, niż można byłoby się spodziewać. W wielu misjach gracz przywdziewa ikoniczną czarną zbroję i leje po pyskach bandytów, ale równie wiele czasu poświęcone jest na rozwój postaci Bruce'a Wayne'a.

W niektórych przypadkach to gracz wybiera, czy chce rozwiązać sprawę jako Batman, czy jako Bruce. Oczywiście, jak w każdej grze Telltale, te i inne wybory mają swoje konsekwencje, a fabuła opowieści dopasowuje się do decyzji podjętych przez gracza.

batman 20160925002005

Podsumowanie

Gracz nie ma zbyt dużo szans na eksplorację terenu, a większa część gry skupia się na dialogach i podejmowaniu decyzji. Zdarzają się jednak poziomy, w których najsłynniejszy zamaskowany detektyw świata musi przeprowadzić proste śledztwo i na podstawie wskazówek z miejsca zbrodni odtworzyć przebieg wydarzeń.

batman 20161217134227

„Batman: The Telltale Series” to zdecydowanie bardzo udana produkcja. Wykorzystano tutaj charakterystyczną rysunkową kreskę, a gra utrzymana jest w mrocznym klimacie korespondującym z tym spotykanym w komiksach. Dzięki zmianom, jakie poczyniono w historii Batmana i innych kultowych postaci, gra nie jest przewidywalna i trzyma w napięciu do samego końca.


podziel się