Basen w okresie zimowym? Tak!

Zima – za oknem chłód i śnieg, a zmrok zapada niemal zaraz po świcie. Aby poprawić sobie nastrój i zadbać o formę, wybierz się na basen!

Bartek Nowakowski Bartek Nowakowski / 01-02-2016

Aktywność fizyczna w czasie zimy

O zbawiennym wpływie ruchu na organizm wie chyba każdy. Odpowiednio miarkowana rekreacja lub sport poważnie zmniejsza ryzyko zachorowania na choroby układu krążeniowo-oddechowego, stabilizuje ciśnienie tętnicze krwi, wpływa na odpowiednie odżywienie wszystkich tkanek i daje masę przyjemności. M.in. właśnie dlatego każdego roku na ulicach, w parkach czy lasach widzimy wielu biegaczy czy rowerzystów. O ile w cieplejszym półroczu masz do wyboru pełen wachlarz różnorodnych aktywności fizycznych, o tyle zimą ulega on pewnemu skróceniu. Ponadto z uwagi na mniejsze nasłonecznienie i bardziej przygnębiającą atmosferę za oknem, często trudno znaleźć w sobie motywację do ruchu w jakiejkolwiek formie. A szczególnie takiego, który wymaga wyjścia z domu, podróży czy pewnego rodzaju przygotowania. Dlatego też wiele osób w sezonie zimowym rezygnuje z wyjść na basen. Dzieje się to jednak całkiem niesłusznie!

Pływanie – doskonała aktywność dla każdego

Choć człowiek z natury jest osobnikiem lądowym, przebywanie w wodzie doskonale wpływa na jego organizm. Pływanie którymkolwiek stylem znakomicie wpływa na wszechstronny rozwój, gdyż jest wysiłkiem globalnym. Znaczy to, że w wykonanie ruchu zaangażowane są różnorodne grupy mięśniowe, które muszą pracować względem siebie synergistycznie (wspólnie) i antagonistycznie (przeciwnie). Nie bez powodu osoby uprawiające tę dyscyplinę sportu mogą poszczycić się doskonale wyrzeźbionym ciałem i wspaniałą sylwetką. Co więcej pływanie wymaga także odpowiedniego sposobu oddychania, co w krótkim czasie zwiększa pojemność życiową płuc. Szczególnie zalecane jest zatem dla palaczy i osób cierpiących na problemy z układem oddechowym. Możesz być pewien, że 2-3 wizyty w tygodniu na pływalni w krótkim czasie znacząco poprawią Twoją kondycję i wydolność fizyczną. Jeżeli zależy Ci w większej mierze na dobrych rezultatach i lubisz kontrolować swoje czasy, popracuj nad techniką. To niezmiernie istotne, gdyż właśnie niuanse takie jak ułożenie dłoni czy stopy potrafi na urwanie cennych sekund na mecie. W przypadku problemów lub chęci pracy nad tymi drobiazgami najlepiej skonsultować się z ratownikiem lub instruktorem pływania. Gdyby nazbyt przeszkadzała Ci woda dostająca się do oczu, po prostu załóż okulary pływackie. Musisz także wiedzieć, że pływanie zalecane jest już niemowlętom. Niewiele osób wie, że już wtedy można nauczyć naukę sprawnego poruszania się w wodzie, a duża grupa maluchów wręcz genetycznie świetnie sobie z tym radzi. W późniejszym wieku często przeszkodą okazuje się lęk, warto zatem tę przydatną umiejętność nabyć jak najwcześniej. Podczas nauki przydają się takie akcesoria jak rękawki, koła ratunkowe czy dmuchane i kolorowe zabawki, które przykują uwagę dziecka. Pływanie to również doskonała metoda treningu i rehabilitacji po różnego rodzaju kontuzjach. Wszystko dlatego, że woda tworzy warunki naturalnego odciążenia, czyli wiele ruchów wykonuje się w sposób prostszy. Z tego powodu np. po złamaniach kości czy skręceniach stawu zaleca się systematyczne wizyty na basenie, mające na celu odbudowę tkanki mięśniowej, przywrócenie prawidłowych zakresów ruchu oraz poprawę ukrwienia.

Wyjście na basen – tak niewiele do tego potrzeba!

Pływanie to zdecydowanie sport całoroczny. Wiele osób rezygnuje z niego w czasie zimy np. w obawie przed wirusami złapanymi w drodze do domu. Organizm jest rozgrzany, na skórze wciąż znajdują się cząsteczki wody, a chłód na dworze grozi co najmniej przeziębieniem. Nie powinieneś jednak zbytnio się tego obawiać, jeżeli pamiętasz o kilku prostych zasadach. Po pierwsze, zawsze ubieraj się adekwatnie do pogody. Ciepła czapka i szalik to podstawa. Po drugie, musisz dokładnie wytrzeć swoje ciało po pływalni oraz wysuszyć włosy. Nie zapomnij o uszach, które często stają się pierwszym objętych chorobowo miejscem! Warto również odczekać około kwadransa po wyjściu z basenu w ciepłym budynku pływalni i wypić w tym czasie kawę lub coś zjeść. Pozwala to na powrót organizmu do równowagi oraz przywrócenie naturalnej temperatury ciała. Ogromną zaletą pływania jest również niewielka ilość sprzętu potrzebnego do wizyty na basenie. Wystarczy odpowiedni strój kąpielowy (ich ceny zaczynają się nawet od kilku-kilkunastu złotych!), czepek, klapki oraz ręcznik. Przynajmniej połowę z wymienionych przedmiotów z pewnością posiadasz w domu.

Niech zatem nie przeraża Cię śnieg za oknem, spakuj potrzebne rzeczy i jeszcze dziś ruszaj na basen!

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

 

Allegro