Wpisz czego szukasz

Znajdziemy sprzedawców, którzy mają wszystko czego szukasz.

Wprowadź frazę

Bałkany w powieściach i reportażach

Wśród ulubionych, wakacyjnych celów Polaków – Bałkany zajmują miejsce szczególne. Nie do końca określony, tajemniczy i pociągający duch Półwyspu Bałkańskiego od lat przyciąga rzesze naszych rodaków. Zanim spakujemy plecak i wyruszymy w podróż, warto poczytać o Bałkanach – i to nie tylko w przewodnikach turystycznych...

Katarzyna Lipska
Katarzyna Lipska 05-11-2015

Czas czytania: 5 min

zamknij

Bałkany w powieściach i reportażach

Bałkańskie zapiski Andrzeja Stasiuka

Krótki, subiektywny przegląd książek reporterskich i powieści z Półwyspem Bałkańskim w tle rozpocząć należy od znanych i cenionych utworów Andrzeja Stasiuka. Autor, uważany za jednego z najwybitniejszych polskich pisarzy współczesnych, nie kryje swojej słabości do tego regionu Europy. A kiedy fascynację tę połączymy z niezwykłym gawędziarskim talentem...

Pierwsza „bałkańska” książka Stasiuka to „Jadąc do Babadag”, wydana w roku 2004. To specyficzny dziennik z podróży przez Słowację, Węgry, Słowenię, Chorwację, Albanię, Rumunię, Mołdawię i Ukrainę. Niewiele ma jednak wspólnego z reporterskim opisem wyprawy – zbliża się raczej właśnie do gawędy, aż chciałoby się posłuchać tej książki prosto z ust autora. Opisy krajobrazów, miejsc, ludzi i obyczajów okazują się w zasadzie tylko punktem wyjścia do rozważań nad życiem i przemijaniem. Rodzi się zatem pytanie – czy to właśnie bałkańska atmosfera, z natury rzeczy skomplikowana, niejasna i w sposób niewyjaśniony pociągająca, prowokuje do takich refleksji?

Dwie z późniejszych książek Andrzeja Stasiuka zdają się poniekąd potwierdzać tę tezę. „Taksim” to, osadzona w trudnych czasach transformacji ustrojowej tak zwanych „demoludów”, podróż przez Europę Środkowo-Wschodnią wraz z drobnymi handlarzami, którzy w nowej rzeczywistości niekoniecznie się odnajdują. Ich bałkańska droga to nie tylko uparte zmierzanie do Stambułu, ale też – w stasiukowym stylu – szlak do odkrycia pewnych prawd o życiu, które unaoczniają się w tej konkretnej, południowo-wschodniej scenerii. Nieco inaczej jest w „Dzienniku pisanym później”. Tu bowiem wyprawa przez Bośnię i Hercegowinę czy Albanię służy autorowi raczej do formułowania – na zasadzie zarówno podobieństw, jak i kontrastów – nierzadko kontrowersyjnych poglądów o Polsce. Można być pewnym jednego – podróż przez Bałkany nigdy nie jest dla Stasiuka tylko przemierzaniem górzystych krajobrazów półwyspu...

Przeczytaj pełną recenzję książki Andrzeja Stasiuka „Dziennik pisany później”.

Tragiczna przeszłość i trudna teraźniejszość

Jak pokazują utwory Andrzeja Stasiuka, specyficzny klimat Półwyspu Bałkańskiego doskonale pasuje do konwencji gawędziarskiej. Opowieść sama jakoś płynie, za oknem migają dzikie góry, zapadłe wioski, bary z rakiją... Ale to tylko jedna z twarzy tego miejsca. Nie można bowiem zapominać, co działo się na Bałkanach dwadzieścia lat temu. Wojna bałkańska to jedna z najtragiczniejszych kart europejskiej historii po II wojnie światowej. Literatura stara się mierzyć z demonami tamtych lat, przypominać o ofiarach zbrodni ludobójstwa i niepojętych, pełnych nienawiści walk sąsiadów z sąsiadami.

Jedną z najbardziej cenionych przez krytyków i czytelników na całym świecie prób podjęcia tego niezwykle trudnego tematu okazuje się „Jakbyś kamień jadła”Wojciecha Tochmana – literacki reportaż, lapidarny, lakoniczny, a przez to bardzo autentyczny, boleśnie bezpośredni. Tochman przedstawia czytelnikom historię bośniackich matek, sióstr, córek i żon, które podczas ekshumacji ciał ze zbiorowych mogił szukają szczątków swoich bliskich. To lektura niełatwa, o znaczeniu uniwersalnym, które nie ogranicza się tylko do Bałkanów, choć z mieszkańcami tych terenów i ich dzisiejszą rzeczywistością związana jest najbliżej.

Na zakończenie bardzo zwięzłego i ekspresowego przeglądu książek o Półwyspie Bałkańskim – prawdziwy klasyk.„Bałkańskie upiory. Podróż przez historię”Roberta D. Kaplana uważa się za podstawowe kompendium wiedzy o krajach bałkańskich, podane w sposób bardzo przystępny i zrównoważony. W reportaż podróżniczy autor wplata bowiem istotne fakty historyczne, geopolityczne czy obyczajowe, bez znajomości których nie sposób zrozumieć Bałkany jako formację kulturową. Mimo iż dzieło Kaplana powstało na początku lat 90., a więc jeszcze przed wojną bałkańską, wydaje się w wielu aspektach wciąż aktualnym i niezastąpionym źródłem wiedzy.

Przedstawionego w tym artykule skróconego katalogu lektur bałkańskich nie można z całą pewnością traktować jako pełnego czy zamkniętego. Wręcz przeciwnie – to jedynie zachęta i inspiracja do dalszych poszukiwań dla każdego, kto chciałby dowiedzieć się więcej o krainie płynącej rakiją...

Czy ten artykuł był pomocny?

Artykuły z kategorii Kultura i rozrywka


Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro