Bądź eco – dlaczego warto kupić akumulatorki?

Bądź eco – dlaczego warto kupić akumulatorki?

Urządzenia elektroniczne wymagają zasilania. Wiele z nich ma wbudowane własne akumulatory, ale wciąż gros z nich wykorzystuje w tym celu baterie. Dotyczy to zarówno aparatów fotograficznych, kamer, myszek i klawiatury, jak i bezprzewodowych pilotów. Czy kupno do tego akumulatorków ma sens?

udostępnij

Karolina MarciniakKarolina Marciniak / 17-05-2017

Wciąż wiele osób do zasilania urządzeń elektronicznych wykorzystuje tradycyjne baterie. Tymczasem od wielu lat na rynku dostępne są także akumulatorki, które – po wyczerpaniu energii – można doładować przy pomocy odpowiedniej ładowarki. Czy ich zakup ma sens?

Akumulatorki są ekologiczne

Korzystanie z akumulatorków to rozwiązanie dla osób, które dbają o ekologię. Tradycyjne baterie, nazywane często „paluszkami” zużywają się dużo szybciej niż akumulatorki. Po każdym rozładowaniu nadają się tylko do wyrzucenia. W ten sposób stają się odpadem, który jest szkodliwy dla środowiska. Sama ich produkcja również wiąże się z negatywnymi skutkami dla naszej planety. Tymczasem akumulatorki to urządzenia wielokrotnego użytku. Co prawda w trakcie produkcji także powstają substancje szkodliwe dla środowiska. Trzeba jednak pamiętać, że akumulatorki można ładować nawet 2 tys. razy. Oznacza to, że jeden z nich wystarczy nam na tak długo, jak 2 tys. tradycyjnych baterii. Nie można też zapominać, że akumulatorki dłużej utrzymują energię, czyli wystarczają na dłużej. O ile zwykła bateria – dla przykładu – będzie działać 8 godzin, tak konkurencyjne rozwiązanie może wystarczyć na kilka godzin więcej. To oczywiście oznacza, że trzeba je rzadziej wymieniać, ładować i kupować. A to wszystko z pożytkiem dla naszego środowiska.

Akumulatorki są tańsze

Akumulatorki są droższe od zwykłych baterii. Te drugie można kupić już za kilka złotych. Tymczasem koszt zakupu akumulatorków to przynajmniej kilkadziesiąt złotych, a do tego trzeba przecież doliczyć jeszcze ładowarkę. Jednak takie patrzenie na sprawę nie ma najmniejszego sensu. To dlatego, że akumulatorki nadają się do wielokrotnego ładowania. W praktyce zakup jednego z nich można, a nawet trzeba porównać do zakupu kilkuset paluszków. Jeśli tak spojrzy się na sprawę, to szybko okazuje się, że akumulatorki nie tylko są rozwiązaniem bardziej ekologicznym, ale też dużo tańszym. Może nie na samym początku użytkowania, ale ich koszt dość szybko się zwraca, nawet jeśli dołożymy koszty prądu potrzebnego do naładowania. Warto mieć to na uwadze.

Akumulatorki mają też wady

Oczywiście akumulatorki nie są pozbawione wad. Nie ma urządzeń idealnych i tak samo jest w tym przypadku. Przede wszystkim należy pamiętać o tym, że akumulatorki nie sprawdzą się najlepiej w przypadku urządzeń o niskim zużyciu energii, które na dodatek nie są szczególnie często używane. Świetnym przykładem jest tutaj pilot od telewizora, który potrafi działać wiele miesięcy na jednym zestawie paluszków. Wkładanie do niego akumulatorków nie ma sensu, ponieważ w spoczynku znacznie szybciej tracą one zmagazynowaną energię niż zwykłe baterie. W praktyce przełoży się to na krótszy czas działania.

Trzeba też pamiętać, że akumulatorki wymagają ładowania, a to oznacza, że trzeba się wyposażyć w ich zapas. Inaczej zasilane w ten sposób urządzenie nie będzie działać do momentu uzupełnienia energii, co może być dość kłopotliwe. Akumulatorków nie da się też ładować w zbyt niskich temperaturach, a poniżej 0 stopni Celsjusza jest wręcz niemożliwe. W większości przypadków nie będzie to stanowiło problemu, ale w ekstremalnych sytuacjach może powodować kłopoty.

W gruncie rzeczy w większość przypadków akumulatorki to dużo lepsze rozwiązanie niż zwykłe baterie. Są bardziej ekologiczne i w dłuższym okresie znacznie tańsze. Ale warto pamiętać, że nie nadają się do wszystkiego. Czasami lepszym rozwiązaniem będzie zwykły paluszek.

oferty sponsorowane

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro