Acer Swift 5 – najlżejszy ultrabook na rynku – test

Acer Swift 5 – najlżejszy ultrabook na rynku – test

Kupując laptopa do pracy, szczególnie gdy często podróżujemy, zależy nam na tym, aby był to sprzęt mobilny, a więc przede wszystkim lekki, poręczny i wyposażony w energooszczędne elementy. Acer Swift 5 to ultrabook, który cechuje się właśnie niewielką wagą. Jest to też urządzenie oferujące wysoką wydajność z racji zamontowanych podzespołów.

udostępnij

Daniel LaskowskiDaniel Laskowski / 14-08-2019

Osoby, które często przemieszczają się ze swoim laptopem, doskonale zdają sobie sprawę, jak uciążliwe jest zabieranie ze sobą ciężkiego sprzętu. Wiedzą o tym także producenci notebooków, tworząc modele wykonane z lekkich tworzyw. Jednym z nich jest Acer Swift 5. To ultrabook wyposażony w 14-calową matrycę wyświetlającą obraz w rozdzielczości Full HD. Co ciekawe, waży zaledwie 970 gramów, co sprawia, że jest to wręcz król wśród innych modeli, jeśli patrzymy na lekkość konstrukcji. Oprócz tego bardzo dobrze wypada specyfikacja techniczna, ponieważ laptop ma procesor Intel Core i5, 8 GB pamięci RAM oraz dysk SSD o pojemności 256 GB.

Wygląd zewnętrzny

Patrząc na Acer Swift 5, można odnieść wrażenie, że to kolejny laptop, który ładnie wygląda, ale zapewne nie będzie się wyróżniał niczym szczególnym. Nic bardziej mylnego. Pierwsze wrażenie może być dziwne, ponieważ możemy myśleć, że trzymamy tablet, a nie laptopa z 14-calowym ekranem. Jest to oczywiście zaleta tego modelu. Kiedy pierwszy raz podniosłem Swifta jedną ręką, miałem wrażenie, że unoszę sam szkielet, bez elementów znajdujących się wewnątrz obudowy. Początkowo trudno się przyzwyczaić, jednak później docenia się jego wagę, zwłaszcza podczas podróży. Laptop jest wykonany głównie z litu i magnezu. To dzięki temu producentowi udało się uzyskać taką wagę tego modelu.

Acer Swift 5 1

Otwierając pokrywę, możemy ujrzeć klawiaturę, która jest dość standardowa, jeśli chodzi o ultrabooki tych rozmiarów. Oprócz tego znajdziemy duży touchpad, a także czytnik linii papilarnych. Niestety nie jest to dobrej jakości model, ponieważ z racji tego, że jest mały, często na ekranie pojawia się komunikat o problemie odczytu palca. Dlatego lepiej wybrać odblokowywanie kodem PIN. Co ciekawe, ekran możemy odchylić na 180 stopni.

Minusem pokrywy jest jednak podatność na wyginanie się. Zwłaszcza gdy ją otwieramy, by rozpocząć pracę. Na szczęście tylko sprawia wrażenie podatnej na uszkodzenia, ponieważ w praktyce raczej nie powinno nic się stać, a to dlatego, że materiały użyte do jej produkcji są bardzo solidne. Tak czy inaczej, lepiej obchodzić się z nią delikatnie. Warto również zauważyć duży pojedynczy zawias, który pracuje płynnie, a przy tym pewnie trzyma ekran. To ważne szczególnie dla osób, które lubią obsługiwać wyświetlacz dotykiem. Tak, Acer Swift 5 posiada dotykową matrycę.

Acer Swift 5 2

Nie do końca rozumiem podejście producenta do kwestii portów. Mamy co prawda dwa porty USB 3.1 i jeden USB typu C. Mało tego, znalazło się także miejsce dla dużego portu HDMI. Niestety Acer umieścił wszystkie te porty po prawej stronie. Jest tam także gniazdo ładowarki. Być może nie jest to do końca trafne rozwiązanie, ponieważ, gdy będziemy chcieli podłączyć dysk, pendrive i myszkę, komfort pracy znacznie spadnie. Co więcej, wszystkie te złącza są umieszczone bardzo blisko siebie, dlatego w niektórych przypadkach korzystanie ze wszystkich na raz będzie niemożliwe. To największy minus tego laptopa, zaraz po nieprecyzyjnym czytniku linii papilarnych.

Acer Swift 5 4

Natomiast z lewej strony zainstalowano gniazdo audio, diody LED informujące o stanie pracy urządzenia oraz blokadę Kensington. Niestety zabrakło czytnika kart pamięci. Niemniej zawsze można użyć przejściówki, a przecież dodatkowa elektronika to konieczność zwiększenia grubości laptopa.

Acer Swift 5 5

Wnętrze Acer Swift 5

Jeśli chcemy dostać się do wnętrza laptopa, aby na przykład zająć się czyszczeniem układu chłodzenia, musimy odkręcić wszystkie śruby. Producent nie zastosował tutaj klasycznych śrubek krzyżakowych, a Torx-y. Po otworzeniu pokrywy możemy zobaczyć płytę główną i pozostałe podzespoły. Niestety osoby, które będą chciały zamontować na przykład większą pamięć, zawiodą się, ta jest bowiem wlutowana. Możemy jedynie zmienić dysk (SSD ze złączem M.2) lub kartę sieciową, ewentualnie wyczyścić wentylator.

Klawiatura, gładzik i multimedia

Klawiatury w ultrabookach mają zazwyczaj bardzo krótki skok klawiszy. To oczywiście przez kwestie konstrukcji, która ma być jak najcieńsza. Szczególnie irytujące było to swego czasu w komputerach firmy Fujitsu. Czy tak też jest w przypadku Acera Swift 5? Na szczęście do klawiatury, którą posiada ten ultrabook, można się łatwo przyzwyczaić. Co prawda, klawisze nie są zbyt duże, jednak ich rozmiar jest wystarczający, by komfortowo pisać wiele różnych treści. Nie inaczej wygląda kwestia ich rozmieszczenia. Odstęp pomiędzy nimi również jest odpowiedni. Jedynie irytujące może być umieszczenie przycisków „Home” i „End” tuż przy klawiszach nawigacyjnych. Łatwo bowiem przypadkowo je nacisnąć, przechodząc na przykład na dół lub górę strony.

Niestety, podobnie jak w HP ENVY 13, także i Acer Swift 5 ma tylko jeden stopień podświetlenia klawiatury. Jest ona podświetlana białymi diodami, co w połączeniu z kolorystyką laptopa wypada bardzo dobrze. Szkoda tylko, że zabrakło możliwości wyboru jasności podświetlenia.

Acer Swift 5 4

Touchpad jest spory, przez co bardzo wygodnie się z niego korzysta. Atutem jest także to, że płytka jest matowa i gładka, a przy okazji śliska. Dzięki temu możemy szybko przewijać stronę bądź po prostu przemieszczać się po kolejnych okienkach systemu operacyjnego. Jedyną uwagę można mieć do głośnego kliknięcia.

Ultrabook wyposażony jest w głośniki stereo Dolby Audio Premium. Nie oszukujmy się jednak, nie będzie to dźwięk przestrzenny wysokiej klasy. Zestaw audio gra poprawnie, na pewno nie zrobi na nikim efektu „wow”, aczkolwiek chyba nikt tego nie wymaga. Tak czy inaczej, do odtwarzania np. jazzu, który umili nam czas podczas pracy, nadaje się w zupełności.

Wydajność podczas pracy

Acer Swift 5 wyposażony jest w procesor Intel Core i5-8250U. Jest to więc jednostka ósmej generacji, która oferuje częstotliwość taktowania na poziomie 1.6 GHz. Wzrasta do 3,4 GHz w trybie Turbo. Laptop posiada 8 GB pamięci RAM typu DDR3 oraz dysk SSD o pojemności 256 GB. Za wyświetlanie grafiki odpowiada karta Intel HD 620. Takie podzespoły pozwalają na komfortową pracę, lecz o graniu w gry możemy zapomnieć. Chyba że lubimy dużo starsze tytuły. Jednak wtedy może pojawić się throttling, a więc obniżenie wydajności.

Warto wspomnieć również o baterii, która pozwala na sześć godzin pracy podczas normalnego użytkowania. Jeśli jednak będziemy korzystali z wydajnych aplikacji, włączymy Wi-Fi i Bluetooth, czas ten skrócić się może do czterech godzin. To zdecydowanie za mało jak na ultrabooka. Atutem jest jednak to, że laptop praktycznie się nie nagrzewa, ponieważ podczas pracy osiąga około 32 stopni Celsjusza.

Podsumowanie

Testowany Acer Swift 5 to bardzo dobry laptop, który na tle konkurencji wyróżnia się przede wszystkim niską wagą. Podzespoły, jakie pracują wewnątrz obudowy, zapewniają komfortową pracę nawet z wieloma aplikacjami. Jest to więc świetny produkt dla kogoś, kto wymaga bardzo lekkiego ultrabooka do codziennej pracy biurowej.

oferty sponsorowane

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro