5 sposobów na samodzielną zabawę dla dwulatka

Nuda w wykonaniu dziecka może przybrać niewyobrażalne kształty i rozmiary. Przedstawiamy pięć genialnych pomysłów, dzięki którym dwulatek będzie tak zaabsorbowany, że nawet przez chwilę nie pomyśli o zbiciu szklanki czy ściągnięciu obrusu.

Anna Andrzejewska Anna Andrzejewska / 24-08-2015

Czasami wystarczy odnaleźć zabawkę, którą dziecko będzie się nieustannie bawić, a czasem trzeba wyciągnąć nieco cięższą artylerię.

1. Naucz dziecko bawić się samemu

Czasami wystarczy pokazać dziecku, jak się bawić, żeby potem mogło się bawić samodzielnie. Pokaż dziecku, jak łowić rybki w stawie, naucz je, w jaki sposób układać puzzle, wytłumacz podstawowe zasady kręcenia bączkiem. Dziecko nauczone samodzielności i samodzielnej zabawy nie będzie miało przed nią oporów. Dwulatek sam będzie jeździł samochodzikami po meblach i kładł ludziki spać. Pogra też na edukacyjnym laptopie i będzie jeździć po całym mieszkaniu wózkiem. Pokazanie dziecku, w jaki sposób działa dana zabawka i co można z nią zrobić to już połowa sukcesu. Resztą zajmie się samo.

2. Jestem tuż obok, kochanie!

Niektóre dzieci nie lubią siedzieć samemu w pokoju. Potrzebują towarzystwa, nawet jeśli nie potrzebują kompana do zabawy. Pokaż dziecku, że jesteś, że obserwujesz i cieszysz się, że tak świetnie sobie radzi i rewelacyjnie się bawi. Rodzic może rozmawiać z dzieckiem, pytać co robi w danej chwili, czym się bawi. Czasami powinien też wychodzić z pokoju na kilka chwil, żeby przyzwyczajać dziecko do bycia samemu ze sobą. Zajmuj się własnymi sprawami, sprzątaj, gotuj, a nawet czytaj książkę. Bądźcie obok siebie, ale nie uczestnicz zawsze we wszystkich zabawach.

3. Kreatywność też jest fajna!

Dzieci uwielbiają się brudzić. Jako rodzic niekoniecznie musisz się na dziecięcy bałagan denerwować. Możesz sprawić, że będzie to bałagan kontrolowany! Rozłóż folię malarską, na niej połóż biały brystol, farby. To będzie niesamowita frajda dla dwulatka, który nie tylko miło spędzi czas, ale także rozwinie swoją wyobraźnię i artystyczną smykałkę.

4. Nudzenie się jest jeszcze fajniejsze!

Pozwól dziecku czasami się nudzić. Nie podsuwaj mu żadnej zabawki, nie proponuj kolejnej zabawy czy bajki. Nudzenie się to jedna z tych rzeczy, które pozwalają rozbudzać dziecięcą wyobraźnię. Nuda wzmaga w dziecku myślenie „co by tu porobić”, które dzięki temu wymyśla naprawdę wyjątkowe zabawy i animuje samo siebie. To najprostszy sposób na dziecięcą kreatywność, a ta czasami naprawdę zaskakuje.

5. Jedna na raz!

Nie zawalaj dziecka wszystkimi możliwymi zabawkami jednocześnie, bo przez to nie skupi się na jednej i bardzo szybko przestanie się bawić, a zacznie marudzić i kombinować, co by tu zbroić, żeby napsuć mamie krwi. Proponuj jedną zabawę czy zabawkę w danym momencie, a dopiero wtedy, kiedy się nią znudzi, daj drugą. Wymieniaj zabawy – raz niech to będą tańce przy muzyce, a raz kolorowanie kredą bazgrołów na tablicy. Różnorodność to podstawa, dzięki której dziecko z przyjemnością będzie się bawić samodzielnie.

Oprócz tych pięciu propozycji, które nauczą i przyzwyczają dzieci do samodzielnej zabawy, warto również pamiętać o czasie, który spędzisz z dzieckiem razem. Spacer, podczas którego pokażesz mu wspaniały świat, wspólna gra planszowa czy nauka (oczywiście poprzez zabawę) alfabetu – to tylko kilka propozycji dla rodzica i dziecka. Samodzielność jest jedną z podstawowych umiejętności, jakie maluch powinien opanować, a idealnym pomysłem jest właśnie nauczenie go samodzielnej zabawy.

Czy ten artykuł był pomocny?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro