5 powieści Henninga Mankella, po które warto sięgnąć

5 powieści Henninga Mankella, po które warto sięgnąć

autor: Katarzyna Sawicka, data publikacji: 11-11-2015

Tegoroczna śmierć jednego z najpoczytniejszych szwedzkich autorów kryminałów zaskoczyła i zasmuciła wielu jego fanów. Henning Mankell cierpiał z powodu nowotworu płuc, którego zdiagnozowano u pisarza w 2014 roku. Ten niezwykły człowiek starał się walczyć z chorobą, miał w planach pisać relacje ze zmagań z nią na łamach dziennika Göteborgs-Posten, niestety śmierć przekreśliła te zamierzenia.

Dziś chciałabym zachęcić każdego, kto jeszcze nie miał okazji poznać utworów Henninga Mankella, do sięgnięcia po jego książki. Zestawienie pięciu najciekawszych pozycji znajdziecie poniżej.

Cykl o nietuzinkowym śledczym

Nawet gdy znajomość książek autorstwa Mankella jest znikoma, większość osób zapewne miała okazję zetknąć się z nazwiskiem Kurta Wallandera, chociażby za sprawą serialu na podstawie wydarzeń z kilku części z cyklu. „Biała lwica”, od której chciałabym zacząć, to powieść w dwójnasób nietuzinkowa. Przede wszystkim dlatego, że nie jest to klasyczna powieść kryminalna, ale ma całkiem spore pretensje do powieści obyczajowo–historycznej, żeby nie powiedzieć, w pewnym stopniu, politycznej. W tej pozycji autor wziął na barki dość trudny temat apartheidu w RPA. Prowadzi swoją powieść dwutorowo: jeden z wątków rozgrywa się właśnie w Afryce, ukazując całą złożoność jej olbrzymich problemów gospodarczych i politycznych. Ukazuje też całą, niezwykle trudną konstrukcję psychiczną swojego słynnego detektywa, dla którego ta powieść to ciągłe przeżywanie trudności z poprzedniej sprawy, omówionej w tomie „Psy z Rygi”, oraz uporanie się ze zmorami aktualnej sprawy, którą rozpoczyna morderstwo pewnej agentki nieruchomości. Kurt Wallander nie będzie jeszcze rozumiał, że znaleziony w miejscu zbrodni odcięty palec czarnoskórego człowieka doprowadzi go do tematu zamachu na Nelsona Mandelę. Wartka akcja, świetnie ukazane tło społeczno–polityczne i wreszcie trudności Wallandera - to tylko kilka z atutów tej powieści.

Moją faworytką z serii opowieści o Kurcie Wallanderze jest tytuł „O krok”, w którym jest z kolei sporo odniesień do szwedzkiej kultury. Początek powieści to magiczna sceneria rezerwatu i wigilia Nocy Świętojańskiej. Troje ludzi zebrało się, by wspólnie świętować ten moment w nietypowy sposób: są przebrani w stroje z epoki Bellmana, mają na głowach peruki, czytają, dobrze się bawią. Nie są świadomi tego, że ktoś ich obserwuje, a już tym bardziej faktu, że za kilka chwil stracą swoje życie. To właśnie ta sprawa sprowadzi na miejsce zbrodni Kurta Wallandera i jego ekipę. Jednakże nasz bohater przeżywa w tym tomie wyraźny kryzys. Jest przybity, a sprawa wyjątkowo trudna, zabójca sprytny i nieuchwytny, a komisarz, cóż, zaczyna się robić również zapominalski. Jednak jego niezwykłym atutem zawsze była niezłomność w tropieniu przestępcy oraz niezwykła intuicja. Polecam lekturę tej powieści, jako jednej z niewielu, które wyśmienicie wprowadzają w temat zwyczaju świętowania Nocy Świętojańskiej i odtwarzania scenerii sprzed wieków podczas zabawy w jej wigilię. Do tego sprawa kryminalna, w której trudno odkryć, o co tak naprawdę chodzi mordercy i dlaczego wybrał właśnie takie ofiary.

Powieści mniej znane, a godne uwagi

Henning Mankell, choć najbardziej był znany ze względu na liczne kryminały, które wyszły spod jego pióra, nie był pisarzem zamkniętym w jednym gatunku. Pisał także książki dla dzieci i młodzieży, oprócz tego próbował swoich sił w powieściach obyczajowych i historycznych. Jedną z mniej znanych, a naprawdę intrygujących, jest powieść „Włoskie buty”. Ta powieść różni się od wielu dotąd przez niego wykreowanych zarówno stylem narracji, głęboko refleksyjnym, pełnym przemyśleń, jak i fabułą, w której już nie znajdziemy tak trzymającej w napięciu akcji, jaka ma miejsce w kryminałach. Głównym bohaterem jest Frederick Welin, emerytowany lekarz, który wycofał się z życia w społeczeństwie i zamieszkał na małej wyspie. Prowadzi takie samotnicze życie już od dwunastu lat, a towarzyszą mu tylko zwierzęta. Jednakże jak okazuje się pewnego dnia, ta samotność zostaje przerwana, a przeszłość Fredericka upomni się o niego. „Włoskie buty” to historia dość smutna i przepełniona samotnością, jednakże wygrywa prowadzonym stylem, w którym przebrzmiewa niezwykła artystyczna dojrzałość i wnikliwe zrozumienie dla ludzkiej rozpaczy.

Trzeba jednak zauważyć, że pisarz niewątpliwie najbardziej zaskoczył swoich wielbicieli, gdy napisał powieść historyczną. „Wspomnienia brudnego anioła” to powieść, w której akcja rozgrywa się na przełomie XIX i XX wieku. Tytułowym „brudnym aniołem” jest Hanna, teraz właścicielka najsłynniejszego domu schadzek w Mozambiku, którą poznajemy jako jeszcze młodą dziewczynę wychowaną w Szwecji. Musi opuścić swój kraj i wyruszyć w poszukiwaniu lepszego życia. Gdy trafia na afrykańskie ziemie, od razu zauważa ten szczególny pęd za bogactwem charakteryzujący mieszkających tam białych ludzi i potwornie niesprawiedliwe różnice pomiędzy nimi a osobami czarnoskórymi. Jej zapiski mają więc charakter nie tylko osobistych wspomnień, z czasów, gdy borykała się z biedą, ale momentami – kiedy Hanna obserwuje niełatwe życie ludzi czarnoskórych na ich ziemi – notatki przyjmują formę publicystyczną. To powieść autora, po którą warto sięgnąć, by poznać także inną stronę jego twórczości.

Powieść dla młodzieży

Właściwie można powiedzieć, że to cykl powieści, ponieważ rozrósł się aż do czterech tomów. Serię otwiera książka „Pies, który biegł ku gwieździe”. Opowieść o jedenastoletnim chłopcu, któremu jest bardzo ciężko po śmierci mamy, szybko podbiła serca czytelników. Joela wychowuje tata, ale chłopiec czuje się niezwykle samotny odkąd jego mama odeszła, a tata raczej żyje wspomnieniami, zostawiając emocjonalną sferę problemów chłopca samą sobie. Gdy pewnego dnia Joel odkrywa dziwny cień psa pod latarnią, postanawia go odszukać. Ta podróż w poszukiwaniu owego tajemniczego psa będzie dla niego jednocześnie podróżą w zrozumienie wielu spraw, otaczających go ludzi, a nawet własnego smutku. Kontynuację losów Joela można poznać w powieściach „Cienie rosną o zmierzchu”, „Chłopiec, który spał pod pierzyną ze śniegu” oraz „Podróż na koniec świata”.Jak widać Henning Mankell był naprawdę bardzo wszechstronnym twórcą, jak również bardzo płodnym. Miał do zaoferowania sporo gatunków, a więc są duże szanse, że może spodoba się także i tobie, czytelniku.

Zobacz inne książki Henninga Mankella.


podziel się