z artykułu w Pani Domu nr 27/2006:
Zwykło
się mówić, że życie ludzkie jest bezcenne. Ale życie Iwony ma konkretną cenę:
545 tysięcy dolarów. Tyle kosztuje operacja przeszczepu jelit w szpitalu w USA. Przez
okno swojego pokoju Iwona widzi niebo. Patrzy na słońce, kiedy wschodzi i kiedy
kryje się za chmurami. Nocą przygląda się gwiazdom i płacze. Bo wtedy nikt nie
widzi jej łez. O czym wówczas myśli? Że to już koniec? Że nie ma już dla niej
nadziei?
Tak bardzo chcę żyć – cicho, prawie szeptem mówi Iwona. – Tyle miałam planów,
marzeń. Już nigdy nie pójdę na spacer do lasu? Nie zobaczę zielonych łąk? Nie
zatańczę z przyjaciółmi przy ognisku? Już nic mnie nie czeka? Nic?! Tylko
to, co nieuchronne? – Iwona milknie. Jej wychudzone ręce z bólu mocno zaciskają
brzeg kołdry. Matka Iwony wie, co to znaczy. Natychmiast zaciąga na oknach
rolety. Bo kiedy Iwona cierpi, razi ją najmniejszy promień światła. Niestety,
ataki są coraz częstsze.
....
Podłączona
kroplówka wolno, kropla po kropli, sączy życie do żył Iwony. To w jej przypadku
jedyny możliwy sposób odżywiania. Ale też coraz bardziej wyniszczający inne jej
narządy. Iwona jest coraz słabsza. Waży niewiele ponad 30 kilogramów. Ataki
bólu są coraz częstsze, coraz silniejsze. Iwona ciągle ma jeszcze nadzieję, że
będzie żyć, że pomogą jej ludzie, że zdarzy się jakiś cud. Ale jej dni mijają
coraz szybciej, coraz krótsze są noce, jakby ktoś zaczął odliczać czas…
Jolanta Pilipczak
Razem możemy pomóc Iwonie!!!!!!!!!!
Pomyśl, że nie licytując, skazujesz kogoś na cierpienie.
Liczy się nawet jedna zakupiona sztuka!
Prosimy o wplaty na prywatne konto Iwonki:
Kredyt Bank S.A. O/Lublin 27 1500 1520 1015 2002 2030 0000
Iwona Matyjas, 24-210 Chodel, ul. Partyzantów 31/11
Poszukujemy wolontariuszy ze znajomoscia jezyka angielskiego do obslugi telefonów ze Stanów Zjednoczonych. Praca bedzie polegac na podaniu standardowej informacji o Iwonie i sposobie pomocy. Wszelkie informacje dotyczące akcji pomocy Iwonie można uzyskać pod numerem telefonu: 602 774460