Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Jeżeli nie zmienisz ustawień, będą one zapisywane w pamięci Twojego urządzenia.

Suzuki Grand Vitara II 2007 PILNE!!! (7294897825)

zakończona

Parametry

  • Stan:
    Używany
  • Faktura:
    Nie wystawiam faktury
  • Rok produkcji:
    2007
  • Przebieg (km):
    167300
  • Pojemność silnika (cm3):
    1870
  • Moc (KM):
    129
  • Rodzaj paliwa:
    Diesel
  • Nadwozie:
    SUV
  • Liczba drzwi:
    2/3
  • Liczba miejsc:
    4
  • Napęd:
    4x4
  • Kolor:
    Czarny
  • Kierownica po prawej (Anglik):
    Nie
  • Uszkodzony:
    Nie
  • Skrzynia biegów:
    Manualna
  • Klimatyzacja:
    automatyczna jednostrefowa
  • Oświetlenie:
    światła przeciwmgłowe
  • Wyposażenie - bezpieczeństwo:
    ABS, Alarm, ASR (kontrola trakcji), ESP (stabilizacja toru jazdy), Immobilizer, Isofix, Kurtyny powietrzne, Poduszka powietrzna kierowcy, Poduszka powietrzna pasażera, Poduszki boczne przednie
  • Wyposażenie - komfort:
    Elektryczne szyby przednie, Elektrycznie ustawiane lusterka, Wielofunkcyjna kierownica, Wspomaganie kierownicy
  • Wyposażenie - multimedia:
    CD, Radio fabryczne
  • Wyposażenie - pozostałe:
    Alufelgi, Centralny zamek, Hak, Komputer pokładowy, Otwieranie pilotem, Relingi dachowe
  • Informacje dodatkowe:
    Bezwypadkowy, Zarejestrowany w Polsce

Opis

Witam, mam do sprzedaży Suzuki Grand Vitare, auto od 2010r w kraju, po serwisie, wszystkie filtry, oleje, tarcze, klocki hamulcowe, nowy DPF, pasek rowkowy z osprzętem, zawieszenie niepowybijane, żadnych luzów, BEZWYPADKOWY. W aucie nie palone, posiada hak, oczywiście auto posiada stały napęd na cztery koła, blokadę. Klimatyzacja po serwisie. Stan techniczny oceniam na bardzo dobry, a wizualny z racji wieku na dobry. Nie wymaga żadnego wkładu finansowego. Do rozsądnej negocjacji.

Lokalizacja
Łabowa, woj. małopolskie

Faktura

Nie wystawiam faktury
O sprzedającym
SKarol1234
Wyświetlenia:169
Numer oferty:7294897825
Zgłoś naruszenie zasad

Szukana oferta jest nieaktualna - może podobny przedmiot?

Do góry