Nissan Almera 1.4 16 V (6961067714)

zakończona
800,00 zł
sprzedaż zakończona

nie było ofert kupna

  • stan: używany
  • faktura: Nie wystawiam faktury
  • rok produkcji: 1998
  • przebieg [km]: 308916
  • pojemność silnika [cm3]: 1400
  • moc [KM]: 87
  • rodzaj paliwa: benzyna
  • nadwozie: hatchback
  • liczba drzwi: 2/3
  • liczba miejsc: 5
  • skrzynia biegów: manualna
  • napęd: na przednie koła
  • wyposażenie - komfort: elektrycznie ustawiane lusterka
  • wyposażenie - pozostałe: alufelgi
  • kolor: biały
  • uszkodzony: nie
  • kraj pochodzenia: Polska
  • wyposażenie - bezpieczeństwo: immobilizer, poduszka powietrzna kierowcy
Opis przedmiotu
Miesiąc temu bezproblemowo przeszedl przegląd. Opłacona dzisiaj pierwsza kwartalna rata ubezpieczenia (160 zł)

Odzywają się przeguby przednich kół.
Ogniska korozji (patrz zdjęcie).
Niektóre miejsca pryskane były sprejem antykorozyjnym.
Farba odpada (samochód był nieprofesjonalnie kilkukrotnie malowany).
Nie opuszcza się szyba kierowcy (opuszcza się tylko częściowo).
Częściow­o nie działa podświetlenie zegarów (jest blade)
Ułamany plastyk lewego lusterka.
Wgnieciony lekko lewy tylny błotnik.
Nie działa tylny lewy pas bezpieczeństwa.

Jak na przebieg (co zdziwiło panów diagnostów na stacji kontroli) podkreślić trzeba, że samochód nie ma
luzów, czuć że dobrze trzyma się drogi i ma dobre hamulce.
Bolid to nie jest ale jazda z prędkością ok. 140 km/h i wyższą po autostradzie przez wiele godzin to nie problem dla tego samochodu i jak na tak stare auto jest całkiem komfortowe przy wysokiej prędkości.
Względnie niskie spalanie (ok 7 l/100 z jazdą w większości po mieście). Nie trzeba dolewać oleju do silnika pomiędzy wymianami ( nie zauważam poboru). Robi się mułowaty kiedy dłużej stoi. Po dwóch miesiącach stania brakowało mu mocy. Po przegonieniu autostradami odzyskuje wigor. Nie jest to żadna ściema. Po prostu musi być w użytku, żeby dobrze jeździł (nie wiem czemu tak się dzieje, coś tam się może osadza albo skrapla się w jakimś przewodzie?).
Poza tym:
Przy ok. 150 tysiącach była wymieniana skrzynia biegów i sprzęgło (poprzedni właściciel coś zaniedbał z olejem w skrzyni biegów).
Były wymieniane przewody hamulcowe i raz po ok 200 tyś tarcze hamulcowe oraz
wydech poza rurą kolektorowa. Tarcze będą kwalifikować się za jakieś 20 tyś do wymiany (z tyłu są bębny też raz robione)
Silnik bardzo ładnie pracuje i jest cichy. Nigdy nie było z nim żadnych problemów.
Mam komplet kół zimowych.
Dopłata 150 zl za radio Kenwood( będę chciał je wyjąć do drugiego samochodu).
Samochód do obejrzenia na parkingu Dyrekcji Kampinoskiego Parku Narodowego (Izabelin koło Warszawy) albo na parkingu przy metrze na Młocinach (parkuję tam kiedy jeżdżę do pracy).
Nie sprzedawałbym ale dostaję w spadku nowszy. Chciałem nim jeszcze ze 2 lata pojeździć :( bo bardzo lubię ten samochód i choć mam drugi to ciągle go użytkuję. Teraz mam dostać auto więc trzech samochodów nie będę utrzymywał.
Naprawdę choć auto przyznać muszę prezentuje się kiepsko :) jest to dobrze jeżdżący bezawaryjny samochód.
Dobry dla świeżo upieczonego kierowcy, który boi się, że coś przytrze albo uszkodzi.
Rozpisałem się tak, zwłaszcza o wadach żeby nie było nieporozumień.
Informacje dodatkowe
Zwroty i reklamacje
płatność przy odbiorze
maksymalnie w paczce
Odbiór osobisty 0,00 zł
kolejna sztuka: 0,00 zł
maksymalnie w paczce: -
dodatkowe informacje