polecane artykuły

2 godziny i ani minuty później – kiedy w trasie musimy odpocząć?

„Jutro wybieram się z Poznania do Krakowa. Spotkanie mam na godzinę 11, zatem wyjadę z domu o 5:30, bo według planu wytyczonego w Internecie przejazd zajmie mi 5 godzin i 20 minut”. Takie planowanie zawsze jest skazane na porażkę. Wystarczy chwilę później ruszyć, natrafić na korki, pogorszenie pogody. A przecież trzeba brać pod uwagę też odpoczynek.