Allegro - Poradniki - „Wiem, co jem. Przepisy z programu” Katarzyna Bosacka, Aleksandra Misztal – recenzja

„Wiem, co jem. Przepisy z programu” Katarzyna Bosacka, Aleksandra Misztal – recenzja

„Wiem, co jem. Przepisy z programu” Katarzyna Bosacka, Aleksandra Misztal – recenzja

autor: Igor Nowiński, data: 11-01-2017

Program „Wiem, co jem” to od lat jeden z hitów stacji TVN Style. A jak porady Katarzyny Bosackiej, jego prowadzącej, sprawdzają się w książkowej formie?

Katarzyna Bosacka od lat sprawdza, co naprawdę jemy i kupujemy w polskich sklepach. Jej emitowane na antenie TVN Style programy Wiem, co jem i Wiem, co kupuję biją rekordy popularności – nie tylko dzięki swojej tematyce, ale i charyzmie oraz wiedzy prowadzącej. Nic dziwnego, że Bosacka postanowiła kuć żelazo póki gorące i w zeszłym roku wydała inspirowaną swoim show książkę z przepisami i poradami dotyczącymi zdrowego stylu życia.

To, co tygrysy lubią najbardziej, i inne zabawy w kuchni

Bosacka nie udaje, że odkrywa Amerykę. Podtytuł książki Wiem, co jem jasno sugeruje też, że znajdziemy w niej przepisy, które mogliśmy wcześniej poznać w jej telewizyjnym programie. A tam ma być przede wszystkim szybko, wygodnie i prosto. I takie są też receptury, których w książce znalazło się aż 70.

Co ciekawe, autorka i współpracująca z nią Aleksandra Misztal nie zdecydowały się na tradycyjny dla książek kucharskich podział propozycji na dania czy pory dnia. Zamiast tego mamy, typowe dla pełnego humoru i ironii charakteru Katarzyny Bosackiej, zabawne nazwy rozdziałów, np.: „Co tygrysy lubią najbardziej” czy „Zdrowie na budowie”. Wiele wam to nie mówi, prawda? Nie zniechęcajcie się jednak, zawartość każdej z części jest szalenie interesująca, a autorki udowadniają, że z łatwością możemy wyeliminować z naszego menu składniki, które po prostu nie są zdrowe. To też ciekawa opcja dla wszystkich tych, którzy szukają jakiejś zmiany w swoim codziennym menu, jednocześnie nie będąc gotowym na totalną żywieniową rewolucję. Autorki z nutką fantazji przedstawiają swoje wersje tradycyjnych polskich dań.

Przy każdym z przepisów znajdziemy też krótką i ciekawą historyjkę, swoiste wprowadzenie, w którym Bosacka pisze o walorach odżywczych danego dania oraz jego wpływie na nasze zdrowie i dobre samopoczucie.

Dla kuchennych ignorantów i coś dla bardziej wtajemniczonych

Choć znakomita większość zawartych w Wiem, co jem przepisów przeznaczona jest dla osób, które nie tylko nie lubią, ale i chyba nie potrafią najlepiej gotować, to nie oznacza, że Bosacka zapomniała o tych czytelnikach, którzy w kuchni odnajdują się znacznie lepiej. To do nich skierowany jest rozdział „Wyższa szkoła jazdy”, w którym znalazły się propozycje na dania wymagające nieco większych umiejętności i cierpliwości od przygotowujących ich kucharzy.

Szalenie interesujący jest również rozdział poświęcony naszemu narodowemu sportowi, czyli grillowaniu. Autorki udowadniają, że ta aktywność może być nie tylko świetnym sposobem na spędzanie czasu, ale w dodatku nie brakuje im pomysłów na smaczne i zdrowe przepisy z grilla.

Znakomitym pomysłem jest też część zatytułowana „Dziękuję, nie marnuję”. Marnotrawienie żywności to jedna z plag współczesnego, rozwiniętego świata. Katarzyna Bosacka pokazuje, że z łatwością możemy wyczarować z resztek kolejne pyszne przekąski i pełnowymiarowe dania. Zdrowo i ekologicznie.

Każdy z przepisów opatrzony jest piękną, kolorową fotografią, która dodatkowo zachęca do jego wypróbowania. I chociaż Katarzyna Bosacka nie zdradza w tej książce zbyt wiele ze swojej imponującej wiedzy, to i tak „Wiem, co jem. Przepisy z programu” będą ciekawą i pouczającą lekturą dla wszystkich, nie tylko „kuchennych ignorantów”.

Źródło okładki: publicat.pl



podziel się

Igor Nowiński

Igor Nowiński

Redaktor prowadzący serwisów Gala.pl i Stylio.pl. Zafascynowany popkulturą i lifestylem, miłośnik rzeczy ładnych i nie do końca użytecznych. Chętnie testuje gadżeciarskie nowości i nie wyobraża sobie życia bez czekolady.

może Cię również zainteresować

zobacz wszystkie artykuły