Wnętrzności pudełka i przygotowanie do gry


W pudełku znajdziemy 5 kolorowych żółwi (żółty, czerwony, zielony, niebieski i fioletowy), 5 płytek z obrazkami żółwi w tych samych kolorach, 52 karty (40 z żółwiami w pięciu kolorach i 12 kart z tęczowymi żółwiami – jokery) oraz planszę. Żółwie są drewniane i wykazują długą żywotność jak na element gry dla dzieci, a karty i płytki są bardzo dobrej jakości.
Do gry może dołączyć od 2 do 5 graczy w wieku przynajmniej 5 lat. Na początku rozkładamy planszę i ustawiamy żółwie na starcie. Zakrywamy i mieszamy tekturowe płytki z żółwiami, a każdy z graczy losuje jedną dla siebie. Obrazek na płytce wskazuje kolor żółwia, którym gracz będzie gnał do sałaty. Oczywiście jest to najpilniej strzeżoną tajemnicą i nie można nikomu zdradzić, jakiego żółwia się posiada. Następnie tasujemy karty i rozdajemy każdemu po 5, a resztę odkładamy w postaci zakrytego stosu. I rozpoczynamy zabawę…

Przebieg rozgrywki


Każdy gracz w swoim ruchu zagrywa kartę z ręki i przesuwa odpowiedniego żółwia, a po jej zagraniu dobiera kolejną, tak aby mieć zawsze 5 na ręku. Gracze działają zgodnie z ruchem wskazówek zegara, po kolei ruszając żółwie.

Działanie kart:
  • „+” – przesuwamy żółwia o jedno pole do przodu,
  • „++” – przesuwamy żółwia o dwa pola do przodu,
  • „strzałka” – przesuwamy żółwia z ostatniej pozycji o jedno pole do przodu,
  • „2 strzałki” – przesuwamy żółwia z ostatniej pozycji o dwa pola do przodu.
Kolor zagranej karty decyduje o tym, w jakim kolorze przesuwamy żółwia. W przypadku tęczowego żółwia karta działa jak joker, co oznacza, że sami możemy zadecydować, jakim żółwiem ruszymy. Jeśli żółw idzie na pole, na którym już jakiś stoi, to wskakuje mu na plecy i jak będziemy ruszać żółwia spod spodu, zabiera on wszystkich kolegów, których ma na grzbiecie.
Ze względu na to, że na ręku przez cały czas mamy pięć kart, może się zdarzyć taka sytuacja, kiedy to będziemy zmuszeni cofać swojego żółwia lub przemieszczać się nie swoim (co jest też fajną taktyką, aby nie zdradzić, który należy do nas). Dzięki temu nie wiemy przez cały czas, kto idzie żółwiem mknącym najszybciej do mety. Jeżeli na metę wpada żółw z towarzyszami na grzbiecie, to wygrywa ten, który wszystkich doniósł (znajdujący się na spodzie). W sytuacji, gdy pierwszy na metę dobiegł żółw nieposiadający właściciela, zwycięzcą zostaje gracz z żółwiem będącym najbliżej mety.

„Pędzące żółwie” są kolejnym tytułem autora fenomenalnych gier, przy których świetnie bawią się nie tylko dzieci. Reiner Knizia stworzył grę, w której wyścig do sałaty toczy się dynamicznie i w ferworze wielkich emocji. Zasady są na tyle proste, że nawet dzieci znakomicie je tłumaczą i wprowadzają nowych graczy do rozgrywki. Choć wydaje się, że sporo tu losowości, to jednak o naszym zwycięstwie decyduje dobra taktyka. Dzięki czemu nawet starsi gracze znajdą tutaj coś dla siebie. Czeka nas trochę główkowania i kombinowania, a jednocześnie trzeba zachować pokerową twarz. Jednym słowem będzie się działo. Jeśli szukacie gry lekkiej i łatwej na potyczki w gronie przedszkolaków lub rodzinne rozgrywki, przy której nikt się nie będzie nudził, to „Pędzące żółwie” wypadną idealnie w tej kategorii. Rozgrywki są krótkie i dynamiczne, a gra jest utrzymana w radosnych kolorach i wydana w znakomitej jakości.

Grę można kupić na Allegro za około 50 złotych.