Carlos Ruiz Zafón – pozycja obowiązkowa!

Pierwsze literackie skojarzenie z Barceloną? Oczywiście Carlos Ruiz Zafón! Cykl „Cmentarz zapomnianych książek” stał się bestsellerem w wielu krajach i trudno się temu dziwić. Zwłaszcza pierwszy tom, „Cień wiatru”, czyta się z wypiekami na twarzy. Historia syna antykwariusza osadzona w realiach z początku XIX wieku jest tajemnicza, poruszająca i niesamowicie klimatyczna.

Mroczna strona miasta

Tym, którzy wolą krótsze formy i nie gardzą kryminałem, warto polecić zbiór „Barcelona noir”, opowiadania pozwalające spojrzeć na miasto od mrocznej, niepokojącej strony. Ciemne zaułki, tajemnicze postaci – tego nie opisują przewodniki turystyczne. Wśród twórców, których opowiadania znalazły się w zbiorze, jest m.in. Jordi Sierra i Fabra. Jego twórczość warto poznać bliżej. Na początek – „Cztery dni w styczniu”, pierwszy tom kryminalnego cyklu o inspektorze Mascarellim. Jest rok 1930, frankiści lada moment wkroczą do miasta. Inspektor nie dołącza do uciekinierów, przeciwnie, angażuje się w śledztwo w sprawie zaginionej dziewczyny. Ciekawa historia i wspaniale oddane realia są gwarancją wciągającej lektury.

Nieco historii

Częstym tematem hiszpańskich i katalońskich powieści jest wojna domowa. Być może nie jest to taka tematyka, która przyciąga w wakacyjne, upalne popołudnie, ale jadąc do Katalonii, warto choć trochę poznać historię regionu. Atmosferę tego okresu świetnie oddaje Sebastià Alzamora w powieści „Bestie”, przy okazji zadając szereg ważnych pytań o ludzką naturę i skłonność do czynienia zła.

Coś na poprawę humoru

A może kryminał z dużą dawką humoru? Lektura doskonała na słoneczną plażę czy zacienione patio. Otwierająca cykl o damskim fryzjerze, lekkoduchu o wyglądzie lumpa i skłonnościach do wpadania w kłopoty, powieść „Sekret hiszpańskiej pensjonarki” Eduardo Mendozy to początek zwariowanej, kilkutomowej przygody, która poprawi humor nawet największemu ponurakowi.

Wątki patriotyczne

Barcelona to nie tylko miasto tajemnicze i stanowiące świetne tło kryminałów, ale także miasto pozytywnej energii, słońca, flamenco i ognistych romansów. O tym wszystkim pisze Anna B. Kann w powieści „Do zobaczenia w Barcelonie”. Opowieść o Polkach, które w stolicy Katalonii uczą się flamenco, to gorące spojrzenia, ognisty taniec, ale i nieco gorzkich refleksji.

Architektura Barcelony

Miłośników powieści historycznych na pewno zainteresuje „Katedra w Barcelonie” pióra Ildefonso Falconesa. Zwiedzanie gotyckiego kościoła Santa Maria del Mar po tej lekturze będzie o wiele bardziej pasjonujące. A skoro już przy architekturze jesteśmy… Wizytówką Barcelony jest bazylika Sagrada Familia projektu Gaudiego. W mieście znajdziemy wiele śladów tego architekta. Niesamowite budynki przykuwają uwagę. Kim był ich twórca? W poszukiwaniu odpowiedzi na to pytanie warto zajrzeć do przepięknie wydanej biografii „Gaudi. Geniusz z Barcelony” autorstwa Gijsa Van Hensbergena.

Życie zwykłych ludzi

Tym zaś, którzy wolą historie „zwykłych” ludzi, warto podsunąć „Diamentowy Plac” Mercé Rodoredy. To piękna, mądra opowieść o życiu w niełatwych czasach. Choć wydano ją w latach 60. ubiegłego wieku, zawiera prawdy aktualne do dziś.Przed wyjazdem warto zaopatrzyć się w nietypowy przewodnik „Przystanek Barcelona”. Katarzyna Wolnik-Vera mieszkająca od kilku lat w stolicy Katalonii pokazuje miejsca nie zawsze oczywiste. Podczas gdy standardowe przewodniki skupiają się na najpopularniejszych atrakcjach, Polka udowadnia, że czasem warto zejść z utartych ścieżek i ruszyć... szlakiem balkonów, a niesamowite panoramy podziwiać z dachów hoteli. Są tu wskazówki, dokąd można udać się na pyszny obiad czy gdzie warto zajrzeć w poszukiwaniu nietuzinkowych pamiątek.Barcelona to wyjątkowe miasto. Warto je poznać od innej strony i zamiast przewodników przeczytać powieści i opowiadania związane z tym miejscem. Z pewnością można dzięki nim dowiedzieć się nieco więcej o tym pięknym i słonecznym regionie Hiszpanii.